Jak nie ma o czym pisać to można pisać albo o pogodzie, albo o seksie, albo można obsmarować mamusię.
To co wybieracie??
Mamusię?
Proszę bardzo :)
poniedziałek, 2 marca 2015
środa, 18 lutego 2015
TO JUŻ!!
Nie to nie!!
Żira na kopertę bez znaczka dłużej czekać nie będzie!
I podejmie decyzję bez konsultacji z zielonym Włodkiem i pomarańczowym Zygusiem. Według własnych, obrzydliwie subiektywnych kryteriów, zwanych dalej widzimisię.
poniedziałek, 16 lutego 2015
piątek, 13 lutego 2015
czwartek, 12 lutego 2015
Życie to nie jest, kurwa, bajka...
Czasami okazuje się, że życie nie jest made in Paramount Pictures. Niestety życie czasami wali w łeb jak obuchem, aż w uszach dźwięczy!
poniedziałek, 9 lutego 2015
Czego pragnie Mamma
Nie wiem czy to kwestia podeszłego wieku, nieujarzmionych hormonów, czy wysokiej emisji dwutlenku węgla do atmosfery, ale od kilku dni tak strasznie chce mi się jednej rzeczy, że zaczynam się zastanawiać, czy ja się aby nie zakochałam! Na zabój i póki nas śmierć nie rozłączy. W zdrowiu i ptasiej grypie. W pogodzie i śniegu z deszczem.
niedziela, 8 lutego 2015
Sztywny język czyli czy warto iść z Mammą na wojnę...
Pobiłam swój dotychczasowy rekord. Sześć dni i sześć nocy bez przerwy!
Nie nie! Nic z tych rzeczy! Takie to tylko na "Maczos dać klapsos".Ta... jasne... jeszcze lepiej...
Żeby uciąć spekulacje, spieszę wyjaśnić...
czwartek, 29 stycznia 2015
Kobieta, puch marny??
Nie słyszałam w swym życiu zbyt wielu komplementów i pewnie pamiętam je tak dobrze nie dlatego, żem próżna jak ten puch marny, lecz dlatego, że one takie mocno deficytowe. Incydentalnie sporadyczne rzekłabym :)
sobota, 24 stycznia 2015
10+39=STO LAT
Dziesięć lat temu o tej porze byłam bliska obłędu, od którego uwolnić mógł mnie albo strzał w tył głowy, albo wyciągnięcie ze mnie czterech kilo i trzystu dziesięciu gram sześćdziesięciocentymetrowego prezentu urodzinowego. Skończyło się na tym drugim, ale dopiero na Teleexpressie! Po siedemnastu godzinach!
poniedziałek, 19 stycznia 2015
Znowu mam pyskować???
Dziś nie będzie o górnikach, bo i tak już mi notowania pospadały :)
Dziś będzie o nauczycielach. A właściwie to o nauczycielce. I nie będzie to o mojej mamie, choć i na nią przyjedzie wreszcie kolej. Niech mi tylko jeszcze raz powie, że jej krupnik jest lepszy!!
Dziś będzie o nauczycielach. A właściwie to o nauczycielce. I nie będzie to o mojej mamie, choć i na nią przyjedzie wreszcie kolej. Niech mi tylko jeszcze raz powie, że jej krupnik jest lepszy!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)









