Wiecie co to jest zazdrość? Tiaaa.... już to widzę, że nie wiecie ;)
środa, 14 stycznia 2015
środa, 7 stycznia 2015
piątek, 2 stycznia 2015
poniedziałek, 29 grudnia 2014
Jestem głodna!!
Ponieważ nie mam ni czasu ni weny i ponieważ kątem zapracowanego oka widzę, że wszyscy wokoło czytają, jakby zaraza jaka nastała (jakby nie było bardzo fajna zaraza, a na pewno fajniejsza od dżumy i od syfilisu :), to ja się pytam:
poniedziałek, 22 grudnia 2014
Jak wszyscy o świętach, to ja o seksie
Boję się, że nie zdążę, bo nie wiem jak u Was, ale u mnie blogger kręci jak Hoffman na temat podróży służbowych. A jak mi kto z uśmiechem na twarzy ciśnie, że samolot to przecież autokar tyle, że ze skrzydłami, albo, że blogger ładuje i zaraz pewnie załaduje, z tym, że chyba nie na pewno, to ja mało świąteczna w takich okolicznościach się staję :/
środa, 10 grudnia 2014
czwartek, 27 listopada 2014
Przychodzi Mamma do lekarza
Kto wie, że Mamma ma osobowość lękową ręka do góry.
Bo dochtór neurolog, co pierwszy raz w życiu piękną, wystrojoną Mammę dziś ujrzał to wie. I wiedział to mądrala jeden od chwili, kiedy ona próg gabinetu przekroczyła! Ha!
piątek, 21 listopada 2014
Zazdrość
Mężaty miał sen.
Sen był romantyczny/dramatyczny/tragiczny - zależy skąd spojrzeć - ale w skrócie brzmiał tak:
Sen był romantyczny/dramatyczny/tragiczny - zależy skąd spojrzeć - ale w skrócie brzmiał tak:
środa, 19 listopada 2014
Ile mi jeszcze zostało??
A czy Wy wiecie, że skończyłam fakultet z chorób zakaźnych i gusów mósgu?
Jako że ponieważ z zazdrości dyplomów mi jeszcze nie dali, gabinetu "Pod kleszczowym guzem" otworzyć nie mogę, ale porad na swoim własnym prywatnym blogu to mi chyba udzielać wolno, nie?
Jako że ponieważ z zazdrości dyplomów mi jeszcze nie dali, gabinetu "Pod kleszczowym guzem" otworzyć nie mogę, ale porad na swoim własnym prywatnym blogu to mi chyba udzielać wolno, nie?
poniedziałek, 3 listopada 2014
Zbyszek skoczył z wieżowca
Dziś chyba dobiję do setki.
To znaczy do setki to ja dobiję w roku 2076. Choć biorąc pod uwagę, że właśnie zdiagnozowałam u siebie guza mózgu, to pewnie chyba raczej jednak niekoniecznie ;).
Subskrybuj:
Posty (Atom)









