sobota, 21 marca 2015

Dwadzieścia lat czyli wciągamy brzuchy i udajemy, że nadal jesteśmy jak wtedy...

Oprócz tego, że mam dziś pierwszy dzień wiosny i piękną pogodę za oknem, to  mam jeszcze cztery inne rzeczy. A mianowicie:

1. zły humor
2. ciotę
3. pryszcza prawie, że na środku nosa i...
... i spotkanie dwadzieścia lat po maturze!!!!

Ciekawe która z nas będzie miała najwięcej zmarszczek, która wygląda jak Tinky Winky, która ma podwójny podbródek, a która będzie, kurna, wyglądała jakby jej dwadzieścia nie przybyło, a ubyło....
Z tym pryszczem to chyba mam spore szanse :)
W poniedziałek zdam relację.

A teraz idę wybierać kreację, malować pazury i tapirować kudły...
Miłego.

41 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. dziękuję, drineczki były pyszne i owszem :)

      Usuń
  2. Punkt 1 i 2 nalezy polaczyc
    obys nie wyglondala na 'z tylu liceum a s przodu muzeum'
    baw sie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tam, pryszcz cie tylko odmlodzi! ;)

    Mamma, to juz 20 lat!???!!

    Kiedys weszlam na nasza klase i spadlam z toboretu. Najprzystojniejsi chlopacy wylysieli i obrosli w brzuchy jak w 6-tym miesiacu ciazy. Dziewczyny w wiekszosci wyladnialy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lola, ja też uważam że pryszcze odejmują lat
      Ale lepiej, żeby punkt 1 nie zależał od 2, bo 2 nie da się pozbyć przed imprezą ;)
      Mamma, baw się dobrze!

      Usuń
    2. Na jakimś zamierzchłym spotkaniu nie mogłam wyjść z podziwu nad jedną taką.W szkole taki babochłop,typ sportowca,budowa faceta,po latach piękna kobieta,szok po prostu.
      generalnie panom czas bardziej dokuczył niż paniom;P

      Usuń
    3. ha! Lola, miałam dokładnie to samo wrażenie!! :)

      no dobra, nie wszystkie dziewczyny wyładniały :)

      Usuń
    4. pryszcz jakimś cudem nie wyszedł, ale nos w tym miejscu miałam nieco grubszy... więc same wiecie, szału nie było ;)
      a dziewczyny naprawdę wyglądały CUDNIE!!!
      a najlepiej (najdorodniej) to wyglądał... ksiądz ;)

      Usuń
  4. Baw się dobrze. Czekamy na relację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś obszerniejszego trochę później, na razie dochodzę do siebie, po szoku jakiego doznałam na widok tych wszystkich super lasek!!

      Usuń
  5. Dwadzieścia lat po maturze. Byłam na takim zjeździe dziesięć lat temu ;) Dziewczyny rzeczywiście na ogół wyładniały, a... chłopaków w klasie nie miałyśmy. Teraz jakoś nikt się nie pali do zjazdu 30 lat po maturze - chyba to drażliwy wiek nieco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie też się zastanawialiśmy czy za 10 lat motywacja będzie wystarczająca, żeby się spotkać... pożyjemy zobaczymy :)

      Usuń
  6. Mia,czekam na pikczery!! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a i ogarniaj się do pogadania mamy:))

      Usuń
    2. Margoś, zadzwonię po południu...
      a pikczery to na priva Ci poślę

      Usuń
    3. ja tesz kcem pikczery!!!

      i pisz jak bylo bo zapomnisz. W tym wieku! :PP

      Usuń
  7. Takie spotkanie to nie lada wyzwanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo.... trochę czasu przed lustrem spędziłam
      ale do fryzjera nie poszłam! ;)

      Usuń
  8. super! czekam na relację i udanego spotkania :D

    OdpowiedzUsuń
  9. A dziś już jest wtooooreeeeekkk.... :) Dotarłaś w ogóle do domu po tej imprezie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, to jednak dotarłaś :)))

      Usuń
    2. tego nie powiedziala..... odpisać można z bylekąd :)

      Usuń
    3. co prawda, to prawda aLusia :)
      ale Thunder ma rację - dotarłam :)

      Usuń
  10. Poniedziałek był wczoraj!

    OdpowiedzUsuń